Witamy na stronie Szkoły Podstawowej nr 28 im. Królowej Jadwigi w Bytomiu!

Dziś jest:  
Powrót

HISTORIA SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 28 W BYTOMIU

Prawie sto lat od wprowadzenia przez władze pruskie ogólnego obowiązku szkolnego, Łagiewniki nie miały jeszcze własnej szkoły. Dopiero w 1844 roku - 25 listopada starosta bytomski von Tchieschowitz zwołuje zebranie w sprawie jej budowy. Ze strony Łagiewnik w rozmowach uczestniczą: Mikołaj Nitta, Michał Ferdyn, Jan Dworaczek i Walek Schweinoch. Delegaci są niepiśmienni i w dokumentach zamiast podpisów stawiają krzyżyki. W siedem lat po wspomnianym spotkaniu starosta wydaje stosowne zarządzenie. 10 listopada 1856 r., w obszarze kolonii górnołagiewnickich (przy kościele św. Barbary, na terenie obecnego Chorzowa) zostaje otwarta placówka z 4 nauczycielami. W 1858 r. zbudowano tu kolejną szkołę o 2 nauczycielach. Niestety, dzieci z obecnych Łagiewnik muszą pokonywać do kolonii długą i uciążliwą drogę.

W 1856 r. ks. Józef Szafranek, proboszcz bytomski i rewizor szkolny w jednej osobie, zarzuca zarządowi cynkowni Marienswünsch Hütte (obecny teren Huty Zygmunt), że nie dba o edukację dzieci swoich pracowników. Właściciel zakładu Franz von Thiele-Winkler odpierając zarzuty proboszcza tłumaczy się m.in. brakiem odpowiedniego lokalu, a poza tym stwierdza, że dobrze wie o nie dopilnowaniu obowiązków przez rodziców, ale nie jest to sprawa jego lecz nadzoru szkolnego. Zarząd cynkowni natomiast jest gotowy partycypować w kosztach, o ile gmina zdecyduje się na wybudowanie szkoły i przyjęcie do niej dzieci z terenów dworskich (hutniczych) w Łagiewnikach.

Powstaje wreszcie, w 1874 r., nowy budynek szkolny w centrum Łagiewnik, dający początek pierwszej siedzibie szkoły nr 28. Naukę rozpoczyna w nim 150 dzieci umieszczonych w dwóch klasach pod opieką dwóch nauczycieli.
Przy stale wzrastającej liczbie uczniów szybko staje się on zbyt ciasny. 18 lutego 1879 roku oddano do użytku nowy, obszerniejszy gmach mieszczący 940 dzieci w 10 oddziałach, a w 1891 r. następuje dalsza jego rozbudowa. Starą szkołę przeznaczono na kaplicę. Od 1879 do 1886 roku odprawiano w niej raz w tygodniu nabożeństwa.
W latach 1886 - 1990 Przewodniczącym Rady Szkolnej jest pan Pistora.
W 1896 r., po wprowadzeniu rozporządzenia Królewskiego Rządu w Opolu, kierownik szkoły zostaje z urzędu mianowany na Przewodniczącego Zarządu Szkoły. Tą nową funkcję obejmuje Filip Drischel. W 1900 r. na stanowisko rektora (kierownika szkoły) powołano Ignacego Bednara (nauczyciela z Lipin). W 1901 roku szkoła liczy już 18 klas z 1284 uczniami.

zdjęcie
Fot.1 Budynek Szkoły Podstawowej nr 28 przy ul. Świętochłowickiej 8 w roku 1960


Na przełomie XIX i XX wieku powstają w Łagiewnikach kolejne placówki edukacyjne. Trzy z nich usytuowane są u zbiegu ulic Świętochłowickiej i Ludowej, czwarta znajduje się na Kolonii Zygmunt.
W 1917 roku uczęszcza do nich ogółem 2366 dzieci uczących się w 39 klasach o 41 nauczycielach.
W 1936 roku szkoła I (Szkoła Podstawowa nr 25 przy ul. Świętochłowickiej 10, dawna Mickiewicza) liczy 547 dzieci, szkoła II (Szkoła Podstawowa nr 26, ul. Świętochłowicka 12) - 584, szkoła III (Szkoła Podstawowa nr 27 na Kolonii Zygmunt) - 306 i szkoła IV (Szkoła Podstawowa nr 28, ul. Świętochłowicka 8) - 392.

W Aktach Gminy Łagiewniki znajdujemy protokoły posiedzeń Rady Gminy poświęconych planowaniu rozbudowy i remontów szkół. Tak np. w 1909 r. zarząd podejmuje decyzję o zaciągnięciu pożyczki w banku tarnogórskim w wysokości 45 000 marek (na 4,5 %) na budowę 14 klasowej szkoły w Łagiewnikach. W 1930 r. natomiast ustalano podział subwencji Wydziału Oświecenia Publicznego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego - w wysokości 120 000 zł, na remont trzech szkół w centrum dzielnicy. Kosztorys remontu "starej" szkoły (28) opiewa np. na kwotę 25 400 zł.

Do I wojny światowej uczono w szkole po niemiecku. W latach sześćdziesiątych XX stulecia (jak zapisano w kronice szkolnej) starsze pokolenie pamiętało jeszcze represje stosowane przez nauczycieli wobec dzieci używających polskiej mowy. Sytuacja zmieniła się, gdy 26 czerwca 1922 roku Łagiewniki przyłączono do Polski. Gmina znalazła się w granicach naszego kraju i lekcje odbywały się w ojczystym języku.

W okresie II wojny światowej budynek szkoły 28 zostaje zajęty przez cywilną administrację niemiecką. Znajdują się w nim: biura, urząd wyżywienia, urząd pracy i składnice towarowe. Akta i sprzęt szkolny zostają doszczętnie zniszczone. Stanowi to olbrzymią przeszkodę przy uruchamianiu placówki po wojnie. Fakt ten utrudnia również, po latach, dokładniejsze odtworzenie jej historii.

Mimo trudności, szkoła pod kierownictwem Franciszka Jezuita rusza punktualnie 1 września 1945 roku. Niezbędny sprzęt zdobywają pracownicy we własnym zakresie. Wydatki pokrywa gmina. Drewno na ławki i meble zostaje zakupione w lasach pszczyńskich, następnie dostarczone do przetarcia w tartaku w Bieruniu Nowym i przewiezione ciągnikiem pożyczonym od Gminy w Rudzie Śląskiej do Łagiewnik. Sprzęt wykonują stolarze łagiewniccy: Kabus i Cwojdziński.

W pierwszym, powojennym roku szkoła przyjmuje Nr 4 i podlega Inspektorowi Szkolnemu w Katowicach. Liczy wówczas pięć klas. W roku szkolnym 1946/47 przybywa klasa szósta. W tymże roku, w trakcie obchodów dwusetnej rocznicy urodzin Tadeusza Kościuszki przyjmuje patronat jego imienia.

Szkoła po wojnie bierze udział w akcji zwalczania analfabetyzmu. Nauczyciele organizują siedem kursów wieczorowych dla dorosłych mieszkańców dzielnicy.

Do 1951 roku Łagiewniki Śląskie pozostają gminą. Po przyłączeniu ich 17 marca 1951 roku do Bytomia jako dzielnicy 9, placówka otrzymuje nazwę "Szkoła Podstawowa nr 28 im. Tadeusza Kościuszki w Bytomiu". Jej rejon obejmuje wówczas ulice: Romanowskiego, Palińskiego, Krzyżową, Jałowcową, Lelewela, Zielińskiego, część Miczurina (A. Krajowej) i Ormowców (św. Cyryla i Metodego).

W latach 40-tych i 50-tych absolwenci przeważnie kontynuują naukę w szkołach zawodowych, zwłaszcza w przyzakładowej szkole Huty Zygmunt, zasilając szeregi pracowników wiodącego zakładu lub w podobnych zakładach górniczych. Tylko nieliczni wybierają kierunki ogólnokształcące.

W czasie piętnastolecia powojennego przeprowadzone są dwa remonty budynku: w 1952 r. - pokrycie dachu eternitem, a w 1959 - kotwienie.
W opisywanym okresie, do wyróżniających się nauczycieli, należy m.in. Stanisława Bulanda. W Głosie Nauczycielskim z 18 listopada 1962 r. czytamy, że przepracowała w zawodzie 50 lat wnosząc szczególne zasługi, w okresie okupacji, w organizowanie tajnego nauczania.

W roku 1960 siedmioklasowa szkoła liczy 443 uczniów. Po przejściu na emeryturę Franciszka Jezuita jej nowym kierownikiem zostaje Franciszek Semczuk. Pełni tą funkcję do 1970 r. Jeszcze w czasie trwania jego kadencji, na stanowisko kierownicze zostaje powołana Irena Kaleńska, której zdaniem jest zorganizowanie szkoły w nowej siedzibie "tysiąclatki".

zdjęcie
Fot.2 Generał Jerzy Ziętek na uroczystości otwarcia szkoły 17 maja 1971 roku


W styczniu 1971 r. stara szkoła ulega całkowitej likwidacji. Dzieci i nauczyciele przechodzą do budynku przy ul. Miczurina 40 (dzisiaj Armii Krajowej). Stary budynek przejmuje biuro projektowe "PRODLEW".
Otwarcie szkoły następuje 17 maja 1971 r. Uroczystość uświetniają dostojni goście z członkiem Rady Państwa przewodniczącym Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach Generałem Jerzym Ziętkiem.
Szkoła otrzymuje imię "25-lecia Polski Ludowej" i sztandar ufundowany przez zakład opiekuńczy Hutę Zygmunt.
Irena Kaleńska funkcję dyrektora pełni do roku 1974. W latach 1974 - 1977 placówką kieruje Barbara Nieradzik. Obie dyrektorki są nauczycielkami starej szkoły 28.

zdjęcie
Fot.3 Irena Kaleńska - kierownik szkoły przejmuje sztandar ufundowany przez "Hutę Zygmunt" 17 maja 1971 roku


W roku 1972 następuje likwidacja Szkoły Podstawowej nr 25. Uczniowie i nauczyciele przenoszą się na ul. Miczurina, a na ich miejsce przechodzi obecny Zespół Szkół Zawodowych nr 2. Podobny los spotyka w 1977 roku Szkołę Podstawową nr 26. Po przyłączeniu do SP 28, w jej budynku kontynuuje działalność Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla dziewcząt, przeniesiony z ulicy Strzelców Bytomskich.

W roku szkolnym 1977/78 do Szkoły Podstawowej nr 28 uczęszcza 622 uczniów z terenu prawie całych Łagiewnik. Prawie, gdyż funkcjonuje jeszcze wówczas Szkoła Podstawowa nr 27 na Kolonii Zygmunt.
Dyrektorem jedynej teraz w centrum dzielnicy "podstawówki", zostaje prowadząca do tej pory szkołę nr 26 Elżbieta Nowak. Funkcję pełni do roku 1991. W tym czasie zostaje przeprowadzonych kilka remontów, w których partycypuje przede wszystkim zakład opiekuńczy - Huta Zygmunt (płyty lastrykowe i malowanie ścian na korytarzach, wymiana parkietu na sali gimnastycznej, nowe meble i wyposażenie sal lekcyjnych).
Od 1 września 1991 r. do chwili obecnej dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 28 jest Danuta Zemela, mieszkanka Łagiewnik, absolwentka Szkoły Podstawowej nr 26.

zdjęcie
Fot.4 Nowy budynek szkolny przy ulicy Armii Krajowej 40. Od roku 1971 siedziba jedynej w centrum Łagiewnik Szkoły Podstawowej nr 28.


W latach 1971 - 1999 liczba uczniów podlega zmianom spowodowanym różnymi czynnikami. Największą liczbę dzieci, wynoszącą 956, odnotowano w 1988 r. W latach 1983 - 1991 waha się ona w granicach ośmiuset. Obwód szkoły obejmuje prawie całą dzielnicę oprócz niewielkiej Kolonii Zygmunt. Pod koniec lat osiemdziesiątych odnotowano pewien spadek liczby dzieci spowodowany masowymi wyjazdami rodzin do Niemiec. Corocznie wymeldowywano, z tego powodu, ok. 10 - 15 uczniów.
W 1992 stary budynek SP 27 zostaje zlikwidowany. Dzieci i nauczyciele przenoszą się z kolonii na miejsce Ośrodka Szkolno-Wychowawczego, na ul. Świętochłowicką do dawnej siedziby SP 26. Obwód szkolny podzielono na dwie części. Rejon szkoły 28 obejmuje teraz ulice: Adamka, Armii Krajowej, Prostą, Lelewela, Jałowcową, Krzyżową, osiedle domków jednorodzinnych graniczące z Chorzowem, parzyste numery ulicy św. Cyryla i Metodego. Ulice sąsiadujące z ul. Świętochłowicką i Kolonię Zygmunt obejmuje SP 27. Liczba uczniów spada do 650. Od momentu wprowadzenia reformy szkoła liczy przeciętnie 560 - 570 dzieci. Obecnie (dane z 2003 r.) jest ich dokładnie 565. Szkoła zatrudnia 39 nauczycieli. Za rok (w 2004 r.) będzie to znów, jak przed 130 laty, jedyna szkoła podstawowa w dzielnicy. Po odejściu ostatniej, szóstej klasy z SP 27 przy zespole Szkół Ogólnokształcących nr 10, zespół przekształci się w samodzielne gimnazjum.

Obchody jubileuszu powstania szkoły w jej obecnej siedzibie, zorganizowane z rozmachem w 2002 r. dostarczyły okazji do podsumowania jej 30-letniej działalności.
W trakcie dwudniowej uroczystości przez budynek przewinęło się wielu absolwentów łącznie z gośćmi z zagranicy. Dawni uczniowie szkoły to obecnie przedstawiciele różnych profesji: lekarze, nauczyciele (w tym i w SP 28), właściciele firm oraz pracownicy zakładów usługowych i przemysłowych. Wspominano m.in. sukcesy szkoły. Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych chór i zespół wokalny, pod kierunkiem najpierw Lidii Byczek później Alicji Niepoń, zdobywały pierwsze miejsca w miejskim i wojewódzkim Przeglądzie Zespołów Artystycznych. Sportowcy, trenowani m.in. przez Leszka Babisza, triumfowali w zawodach lekkoatletycznych, piłki siatkowej i pływackich. Uczniowie odnosili sukcesy w olimpiadach: geograficznej, biologicznej, wiedzy o województwie katowickim, języka rosyjskiego w "eskulapiadzie". Wysokie lokaty uczestników (w I dziesiątce eliminacji miejskich, rejonowych i wojewódzkich) to zasługa przede wszystkim, dziś już przeważnie emerytowanych, nauczycieli. Szczególnie zasłużyli się dla szkoły: Urszula Gębka i Stanisław Bartosiak - nauczyciele geografii, Krystyna Kupiec - biolog, Pelagia Wiśniewska i Maria Kordowisko - nauczycielki fizyki i chemii, Agnieszka Grajcar i Anna Kraus - historyczki, Teresa Janicka - wicedyrektor i nauczycielka języka rosyjskiego oraz późniejszy dyrektor SP nr 18 - Wiesława Tecl. Do wspominanych do dzisiaj pedagogów należą ponadto: Lucja Izydorczyk i Barbara Tworeszczuk - polonistki, matematyk - Teresa Rodak, długoletnie nauczycielki nauczania początkowego - Helena Blok, Magdalena Balcarek, Bogumiła Maciejewska i Elżbieta Randak, plastyki - Olimpia Oberc, wychowawcy i bibliotekarze - Marta Gradzikiewicz i Urszula Fiuk.

W mijającym dziesięcioleciu szkoła kontynuuje tradycje zaszczepione przez pierwszych nauczycieli. Do sukcesów ostatnich lat należą m.in.: zwycięstwa uczniów w konkursach matematycznych - "Kangur", "Alfik" i "Nudna Matematyka" (I, II i III miejsca w skali ogólnokrajowej), w konkursach recytatorskich (I miejsce w konkursie poezji z okazji Rocznicy Odzyskania Niepodległości przez Polskę), rejonowych konkursach gwarowych (I miejsce), miejskich konkursach plastycznych. Uczniowie, pod kierunkiem Bronisława Treli zwyciężali drużynowo w zawodach piłki ręcznej. W latach 1990 - 1995 sukcesy w tenisie stołowym odnosił znany dzisiaj Jakub Kosowski. Działający przy świetlicy klub scrabble poszczycić się może znaczącymi osiągnięciami w zawodach ogólnopolskich.

W chwili obecnej, dzięki staraniom dyrektora oraz podjętej współpracy z władzami miasta szkoła zyskuje nowe oblicze.

zdjęcie
Fot.5 Zmiany i inwestycje szkolne omawiane są przez dyrektora na spotkaniach z władzami miasta


C.D.N.




do góry
Copyright © Praca zbiorowa pod kierunkiem Katarzyny Kobyłeckiej